• Dodał
  • 2

 

Sportowcy mówią o nim jak o najlepszym naturalnym suplemencie, rodzice dają go dzieciom do drugiego śniadania, a dietetycy stawiają go wyżej niż batony energetyczne. Miód – złocisty dar pszczół – to szybka energia, wsparcie dla odporności i pomoc w regeneracji. Dlatego coraz częściej pojawia się nie tylko w kuchniach sportowców, ale także w plecakach uczniów i studentów przygotowujących się do egzaminów.

Miód od wieków kojarzony był z produktem wyjątkowym, naturalnym i zdrowym, ale współczesna nauka coraz częściej udowadnia, że jego wartość nie kończy się na walorach smakowych. Łyżka miodu zjedzona przed treningiem działa jak naturalna „przedtreningówka”: dostarcza glukozy, którą organizm natychmiast wykorzystuje oraz fruktozy, która uwalnia energię stopniowo, zapobiegając gwałtownym spadkom sił. To właśnie ta unikalna kombinacja sprawia, że energia utrzymuje się przez dłuższy czas. Badania opublikowane w Sports Medicine and Health Science pokazują, że sportowcy spożywający miód przed wysiłkiem mieli większą wytrzymałość i o 25 procent mniej dolegliwości bólowych po treningu.

– Ta sama zasada działa w przypadku mózgu. Potrzebuje on nieprzerwanego dostępu do glukozy, a miód zapewnia mu ją w zdrowej formie. Dlatego coraz częściej widzimy, jak rodzice zamiast słodkich batonów czy napojów gazowanych pakują dzieciom kanapki z miodem, jogurt z owocami i miodem albo koktajl na bazie mleka i płatków owsianych. – mówi Monika Łazaj, dieteyk i ekspert w zdrowym żywieniu. Dzięki temu energia jest uwalniana równomiernie, koncentracja utrzymuje się na dłużej, a nauka staje się bardziej efektywna. – dodaje dietetyczka.

Naturalna ochrona i wsparcie odporności

Kolejnym atutem miodu jest jego wpływ na odporność, która zarówno u sportowców, jak i u dzieci bywa szczególnie narażona na osłabienie. Intensywne treningi prowadzą do spadku naturalnej bariery ochronnej organizmu, a miód bogaty w antyoksydanty i naturalne związki przeciwzapalne działa jak tarcza. Regularne spożywanie miodu podnosi poziom antyoksydantów i obniża poziom białek świadczących o stanie zapalnym, co przekłada się na lepszą regenerację po wysiłku. W przypadku uczniów i studentów szczególnie ważna jest codzienna odporność w sezonie jesienno-zimowym, gdy łatwo o infekcje. Tutaj tradycyjnie najlepiej sprawdza się miód lipowy, od wieków uznawany za naturalne wsparcie w przeziębieniach i chorobach dróg oddechowych. Łyżeczka dziennie, czy to z herbatą, czy w wodzie z cytryną potrafi realnie wzmocnić organizm.

Warto zwrócić uwagę na to, że każdy rodzaj miodu ma nieco inne właściwości. Delikatny akacjowy, o niskim indeksie glikemicznym, świetnie sprawdza się w diecie osób potrzebujących stabilnej energii w czasie długich wysiłków czy wielogodzinnej nauki. Intensywny, ciemny miód gryczany jest ceniony za bogactwo rutyny i żelaza wspiera regenerację po dużym wysiłku fizycznym, a jednocześnie pomaga w okresach przemęczenia intelektualnego. Wielokwiatowy, będący mieszanką wielu roślin, jest najbardziej uniwersalny i doskonały do codziennego stosowania. Lipowy wzmacnia odporność i łagodzi objawy przeziębień, a rzepakowy, dzięki wysokiej zawartości glukozy, świetnie odżywia mózg w okresach intensywnej nauki. Ta różnorodność sprawia, że miód można dobrać do potrzeb niemal każdego: sportowca, ucznia czy osoby prowadzącej aktywny tryb życia.

Domowe izotoniki i codzienna dieta

Nie bez znaczenia jest także rosnąca popularność naturalnych izotoników. Coraz więcej sportowców rezygnuje z syntetycznych suplementów i sięga po domowe mikstury z miodem, które nie tylko dostarczają energii, ale też uzupełniają elektrolity.

Najprostszy napój można przygotować z wody, soku z cytryny, szczypty soli i łyżki miodu. Działa równie skutecznie jak sklepowe izotoniki, a jest zdrowszy i pozbawiony chemicznych dodatków. Jeszcze bardziej odżywczy wariant to połączenie wody kokosowej z miodem gryczanym i świeżym imbirem. Napój o właściwościach izotonicznych, który dodatkowo rozgrzewa i wzmacnia odporność. Dzięki dodatkom takim jak owoce liofilizowane, matcha czy kakao można łatwo tworzyć różne warianty smakowe, atrakcyjne również dla dzieci.

Nie można zapominać o jeszcze jednym aspekcie: miód jest naturalny i powszechnie dostępny. W czasach, gdy wiele osób wydaje duże sumy na suplementy i odżywki, często syntetyczne i obciążone skutkami ubocznymi, miód pozostaje rozwiązaniem prostym, bezpiecznym i sprawdzonym od pokoleń.

– Miód to produkt, który w wyjątkowy sposób łączy w sobie energię, zdrowie i smak. Każda łyżeczka to nie tylko naturalne źródło wartości odżywczych, ale też efekt niezwykle precyzyjnej pracy tysięcy pszczół, które dzień po dniu budują fundamenty naszej przyrody i gospodarki. To naturalny suplement, którego żaden koncern farmaceutyczny nie jest w stanie podrobić, bo zawiera bogactwo enzymów, antyoksydantów i mikroelementów tworzonych wyłącznie przez naturę. – mówi Sekretarz Polskiej Izby Miodu Przemysław Rujna.

Miód w przeciwieństwie do suplementów nie wymaga recepty ani specjalnych wskazań, a jego działanie potwierdzają zarówno badania naukowe, jak i wielowiekowa tradycja. Dlatego niezależnie od tego, czy szykujemy się na maraton, egzamin czy po prostu długi dzień w pracy, warto mieć go pod ręką. Złocista łyżeczka miodu to naturalny doping prosto z ula.